Data modyfikacji: 2015-10-23 04:55
Artykuły >> Fotografowanie skorpionów w świetle ultrafioletowym

Fotografowanie skorpionów w świetle ultrafioletowym

niedziela, 25 października 2009 16:08Skorpiony są interesujące z różnych powodów, a między nimi jest ich zdolność do emitowania światła (fluorescencja), kiedy wystawione są na działanie promieni ultrafioletowych. Efekt światła UV na skorpiona jest oszałamiający, a zdjęcia tego zjawiska należą do najpiękniejszych obrazów uchwyconych przez entuzjastów tego zwierzęcia. Niestety, aby zrobić dobre zdjęcie skorpiona emitującego światło nie wystarczy "wycelować" i nacisnąć przycisk. Robienie tego rodzaju zdjęć wymaga przynajmniej podstawowej znajomości zasad fotografowania - w szczególności odnoszących się do makrofotografii i fotografii nocnej. Mam nadzieję, że artykuł ten pomoże wielu osobom robić lepsze zdjęcia fluorescencyjnych skorpionów.

Aparat fotograficznyJeżeli przyjrzymy się technologiom, które zdominowały rynek aparatów fotograficznych, zauważymy, że wszystkie one działają tak samo jak antyczne aparaty, które możemy oglądać w muzeum. W swojej esencji, aparat fotograficzny korzysta ze specjalnej metody rejestrowania światła padającego na powierzchnię. Wiele aparatów wciąż używa do tego celu filmu, lecz coraz więcej korzysta ze specjalnych urządzeń elektronicznych. Matryca CCD (charge-coupled device) jest jak dotąd najpopularniejszą metodą rejestrowania obrazu cyfrowego, chociaż bardziej zaawansowane aparaty korzystają z technologii CMOS lub innych chipów o tej samej funkcji. Pisząc ten artykuł używałem CCD, chociaż wszelkie opisane tutaj zasady znajdą swoje zastosowanie także w przypadku innych technologii zapisywania obrazu.

Biorąc pod uwagę, że jedynym celem aparatu fotograficznego jest rejestrowanie światła padającego na powierzchnię, nauka fotografii skupia się głównie na dostarczeniu odpowiedniej ilości światła na tą właśnie powierzchnię. Istnieją dwie podstawowe metody kontrolowania ilości światła padającego na matrycę CCD. Pierwszą jest czas naświetlania. Migawka jest to urządzenie, które zwyczajnie blokuje dopływ światła do matrycy CCD, aż do momentu, kiedy fotograf naciśnie spust. Kiedy już to się stanie, migawka pozostaje otwarta przez określony okres czasu, wpuszczając światło na matrycę. Następnie migawka znowu się zamyka. Im dłużej migawka pozostaje otwarta, tym więcej światła pada na matrycę. Trzeba uwzględnić jednak pewne kompromisy. Im dłużej migawka pozostaje otwarta, tym dłużej cała scena będzie rejestrowana. Jeżeli cokolwiek na scenie się poruszy w czasie, kiedy migawka będzie otwarta, ruch zostanie zarejestrowany jako rozmycie. Dotyczy to również sytuacji, kiedy to aparat porusza się w stosunku do sceny. Fotograf ze stabilniejszą ręką będzie mógł robić zdjęcia o dłuższym czasie naświetlania, lecz ostatecznie każdy będzie musiał polegać na statywie lub jakiejkolwiek innej metodzie powstrzymującej aparat przed poruszeniem się. Oczywiście nic nie pomoże, jeżeli w czasie naświetlania poruszy się skorpion.

Innym sposobem kontrolowania światła jest ustawienie przysłony. Przysłona fotograficzna zmienia rozmiar szczeliny (apertura), przez którą wpada światło. Im większa apertura, tym więcej światła wpada do środka. Tak samo jak w przypadku migawki, musimy tutaj pójść na pewien kompromis, im większa szczelina, tym mniejsza głębia ostrości. Pojęcie głębia ostrości odnosi się do zakresu obrazu, który będzie ostry. Fotografując ludzi, fotografowie zazwyczaj celowo zmniejszają głębię ostrości, tak aby to osoba na pierwszym planie była ostra, lecz tło staje się przez to nieostre i rozmazane. Metoda ta sprawdza się przy fotografowaniu dużych obiektów, lecz kiedy zajmujemy się niewielkimi obiektami, takimi jak na przykład skorpiony, często trudno jest uchwycić całego skorpiona w odpowiedniej ostrości, chyba że zmniejszymy średnicę otworu i tym samym zmaksymalizujemy głębię ostrości.

Mając to wszystko na uwadze, fotografia staje się procesem szukania równowagi pomiędzy czasem naświetlania a ustawieniem przysłony. W czasie zwyczajnego fotografowania czynności te są raczej kłopotliwe. Dlatego też większość aparatów znajdujących się w sprzedaży posiada tak zwany tryb auto, który zajmuje się tymi ustawieniami za nas. Jest to idealne rozwiązanie, kiedy robimy zdjęcia na przyjęciu urodzinowym, albo fotografujemy nasz nowy samochód. Jednak jeżeli chcemy sfotografować fluorescencyjnego skorpiona, musimy sami zadbać o najbardziej optymalne ustawienia.


MakrofotografiaAby robić zdjęcia skorpionom w świetle ultrafioletowym, trzeba najpierw opanować umiejętność robienia im zdjęć w normalnych warunkach. Największym wyzwaniem jest rozmiar skorpiona - nawet największe z nich są raczej małymi obiektami do fotografowania. Większość prostych aparatów ma już dzisiaj wbudowaną funkcję makro, która zazwyczaj przedstawiana jest przez ikonę z kwiatkiem. Kiedy tryb ten jest włączony, aparat może ustawić ostrość na obiekty znajdujące w stosunkowo niewielkiej odległości. W większości przypadków odległość ta wynosi od 0 do5 cali (niecałe 13cm). Minimalna ogniskowa jest to najmniejsza odległość w jakiej obiekt może znajdować się od aparatu, aby ciągle być ostry. Należy pamiętać, że niekiedy nie chcemy ustawiać aparatu zbyt blisko skorpiona, ponieważ istnieje niebezpieczeństwo ugryzienia. Zazwyczaj możemy znaleźć informację o tym, ile wynosi minimalna ogniskowa naszego aparatu w instrukcji obsługi lub w specyfikacji technicznej na stronie producenta.

Kiedy tryb makro jest już włączony, musimy odpowiednio ustawić głębię ostrości. Jak zostało już powiedziane, głębia ostrości odnosi się do rozmiaru obrazu, na który ustawiona będzie ostrość. Jeżeli chcemy, aby cały skorpion wyszedł wyraźny, będziemy musieli spróbować zmaksymalizować głębię ostrości. Jak sobie z tym poradzimy, w dużej mierze zależy od naszego aparatu. Wiele aparatów posiada tryb ręczny, gdzie możemy sami odpowiednio ustawić czas naświetlania oraz przysłonę. Zazwyczaj aparaty te będą miały tak zwane pierwszeństwo przysłony, gdzie sami możemy ustawić średnicę szczeliny, a aparat automatycznie ustawi właściwy czas naświetlania. Bez względu na tryb, naszym celem jest ustawienie możliwie małego rozmiaru szczeliny, co pozwoli nam zwiększyć głębię ostrości. Rozmiar szczeliny mierzymy tak zwaną wartością przysłony (f), gdzie większa wartość oznacza mniejszy otwór. Tak więc naszym celem jest ustawienie jak największej wartości przysłony. Zazwyczaj wartość f/9 i wyższe jest wystarczająca, jednak należy "pobawić się" aparatem, aby wypróbować, które ustawienia sprawdzają się najlepiej w naszym przypadku.
Kiedy mamy już ustawioną wysoką wartość przysłony, a ostrość jest ustawiona na skorpiona, musimy zadbać o to, aby na matrycę CCD dostała się wystarczająca ilość światła. Przy wysokich wartościach przysłony ilość światła wpadającego do aparatu jest stosunkowo mała. W normalnej makrofotografii zazwyczaj możemy zwiększyć ilość światła przez użycie sztucznych jego źródeł (np. lampy błyskowej) lub po prostu robić zdjęcie w ciągu dnia. Pozwala to na robienie zdjęć z wysoką wartością przysłony, zachowując jednocześnie stosunkowo krótki czas naświetlania. Jeżeli nasz aparat nie ma możliwości ręcznego dostosowania przysłony może być to jedyne rozwiązanie. Zapewnienie większej ilości światła pozwala aparatowi na automatyczne zmniejszenie szczeliny.

Alternatywą jest zwiększenie czasu naświetlania do punktu, w którym możemy zarejestrować słabo oświetlone obiekty. W przypadku tak długiego czasu naświetlania konieczny może okazać się statyw lub inne urządzenie stabilizujące. Przy bardzo długim czasie naświetlania nawet samo naciśniecie przycisku może spowodować rozmazanie obrazu. Niektóre aparaty radzą sobie z tym problemem za pomocą zdalnej migawki/oddalonej, która może zostać podłączona do aparaty lub uruchomiona przy pomocy lasera, tak aby dotykanie aparatu nie było konieczne. Jeżeli nasz aparat nie oferuje nam takich możliwości zawsze możemy skorzystać z samowyzwalacza, który daje nam czas na odsunięcie rąk. Większość samowyzwalaczy ustawionych jest na około 10 sekund, tak abyśmy mogli razem z przyjaciółmi ustawić się przed obiektywem. Niektóre aparaty jednak mają 1-2 sekundowe opóźnienie, które jest stosowane właśnie przy zdjęciach o długim czasie naświetlania.

Długi czas naświetlania umożliwia nam robienie zdjęć, które nie mogłyby zostać zrobione w żaden inny sposób, należy jednak pamiętać, że jeżeli skorpion się poruszy, zdjęcie nie wyjdzie. Na szczęście, jeżeli uda nam się nakłonić skorpiona do pozowania to jest on zazwyczaj dużo stabilniejszy niż ręka jakiegokolwiek fotografa. A zatem długi czas naświetlania jest świetnym sposobem na robienie niesamowitych zdjęć. Jest to tym bardziej istotne, gdyż robienie zdjęć w świetleultrafioletowym nie pozwala nam na używanie lampy błyskowej ani jakiegokolwiek innego sztucznego źródła światła.


Zdjęcia w świetle ultrafioletowymWszystkie podstawowe zasady makrofotografii odnoszą się również do fotografowania skorpionów w świetle ultrafioletowym, lecz z kilkoma dodatkami. Pierwszym utrudnieniem jest już wspomniany brak możliwości użycia dodatkowych źródeł światła. Mamy jednak wybór co do tego, jakiego rodzaju promieniowania ultrafioletowego użyjemy i gdzie je umieścimy. Przy tego rodzaju zdjęciach potrzebujemy źródła światła, które wytwarza najmniej widzialne promieniowanie, jednak wystarczająco ilość, aby wywołać u skorpiona efekt fluorescencji. Przykładowo lampa LED, która wytwarza światło o długości fal 395-400nm spowoduje, że skorpion będzie świecił, ale jednocześnie wytworzy dużo purpurowego światła. Lampa LED wytwarzająca promienie o długości fal 390-395nm również wywoła u skorpiona fluorescencję, ale wytworzy mniej widzialne światło. Bez względu na źródło światła, chcemy umieścić je tak blisko skorpiona, aby wywołać fluorescencję, a jednocześnie wystarczająco daleko, aby nie oświetlało ono zbytnio otoczenia. Jeżeli umieścimy je odpowiednio, uzyskamy dobry kontrast pomiędzy świecącym skorpionem a ciemnym tłem. Efekt możemy polepszyć przez użycie czystego, ciemnego płótna, które będzie pochłaniało światło. Ustawienie zbyt dużej apertury lub zbyt długiego czasu naświetlania może zniszczyć zdjęcie przez zarejestrowanie zbyt dużej ilości widzialnego światła.

Naszym celem jest ustawienie przysłony, tak aby zmaksymalizować głębię ostrości, podobnie jak w przypadku makrofotografii. Jeżeli chodzi o migawkę to brak silnego światła będzie wymagał od nas ustawienia dłuższego czasu naświetlania. To z kolei będzie wymagało stabilizacji obrazu. Podsumowując, robiąc zdjęcia w świetle ultrafioletowym należy uwzględnić stabilizację obrazu, wysoką wartości przysłony oraz długi czas naświetlania.
Ostatnim problemem jest kwestia ostrości. Niektóre aparaty nie będą miały żadnych problemów z ustawieniem ostrości na fluorescencyjnego skorpiona, traktując go jak każdy inny oświetlony obiekt. Inne z kolei, z niewiadomych przyczyn nie będą rozpoznawały skorpiona, co uniemożliwi nam ustawienie ostrości. W tej sytuacji opłaca się znać swój aparat. Może istnieć możliwość ręcznego ustawienia ogniskowej lub można spróbować "oszukać" aparat, oświetlając skorpiona białym światłem w czasie ustawiania ostrości, następnie zapisać ustawienie (zazwyczaj poprzez naciśnięcie do połowy przycisku), a następnie wyłączyć białe światło i zrobić zdjęcie.
Ostatecznie, kiedy wszystko zostało już zrobione, powinniśmy otrzymać przyzwoite zdjęcie skorpiona w świetle ultrafioletowym. Trik polega na tym, aby wyregulować wszystkie ustawienia, żeby otrzymać odpowiedni efekt.

Często zdarza się tak, że nawet dobre zdjęcie można zmienić w zdjęcie po prostu świetne poprzez pewne modyfikacje już po wykonaniu fotografii. Jest wiele programów, które umożliwiają nam edytowanie zdjęć, lecz Photoshop jest chyba najpopularniejszym z nich.

Kompletny kurs obsługi Photoshopa wykracza poza ramy tego artykułu. Najczęściej jednak będziemy edytować zdjęcia, aby usunąć wszelkie drobiny brudu lub inne widoczne elementy, które mogłyby psuć kontrast pomiędzy skorpionem a tłem. Ostateczny kontrast oraz nasycenie również mogą zostać poprawione, aby uwydatnić efekt fluorescencji skorpiona. Należy jednak pamiętać, że łatwo możemy przedobrzyć i całkowicie zniszczyć efekt naszego zdjęcia i przekłamać dokumentowane zjawisko.

Słowo końcowe

Jak w przypadku wszystkich innych rzeczy, znajomość teorii pomaga, lecz niezbędna jest praktyka. Im więcej zdjęć robimy, tym lepsze będą nam one wychodziły. Mam nadzieję, że artykuł ten był pomocny, jednak nie jest to wszystko co można powiedzieć o fotografii w ultrafiolecie, a jeszcze więcej jest do nauczenia się. Jak zwykle, w przypadku jakichkolwiek pytań proszę o kontakt.


Źródło: http://www.arachnoboards.com/ab/showthread.php?t=114407

Tłumaczenie: Paweł HeavyPaul Ignac